Weź Tylko Trzy: Książka Kucharska Mistrza Gry

Weź Tylko Trzy: książka kucharska.

Weź Tylko Trzy: książka kucharska.

Jak wynikło z wyzłośliwiania się nad Ryjkiem, bardzo istotną kwestią w tworzeniu przygody jest odpowiednie wykorzystanie zahaczek fabularnych. Ponieważ, między innymi, co rusz mieliśmy do czynienia z nowymi zahaczkami fabularnymi, które prowadziły donikąd i były szybko ignorowane przez MG. A wystarczyło wziąć tylko dwie-trzy z nich, żeby zrobić sensowną przygodę albo nawet kampanię, szczególnie że część była istotna według fluffu, a część się po prostu prosiła.

Przede wszystkim, ważna jest sama koncepcja zahaczki fabularnej. To nie jest alfa i omega, tylko wstępne pojęcie i ogólne hasło, z którego dopiero wyciąga się szczegóły – byle pasowały tematycznie. Na ten przykład: grobowiec templariusza w Anglii. I tutaj Mistrz Gry powinien zadać sobie najbardziej oczywiste pytania, jakie mogą mu zadać gracze. Kim byli templariusze? Co templariusz robił w Anglii? Dlaczego jego grobowiec znajduje się akurat w krypcie kościoła? Jak już sobie odpowie na te, niech na podstawie odpowiedzi zada kolejne oczywiste pytania. Bo w końcu skoro templariusze, to albo skarby, albo wiedza tajemna, albo polityczny spisek, trzy rzeczy wiązane z templariuszami w kulturze i historii. A przy okazji, zarówno przy zadawaniu pytań, jak i wymyślaniu odpowiedzi na nie, należy uważnie czytać podręcznik. Jeśli system sprowadza się do samego engine’u rzucania kostkami, jak D&D czy GURPS, to zamiast podręcznika należy czytać setting book, ale ogólnie rzecz biorąc – na najlepsze pomysły już ktoś zdążył wpaść, więc nie ma co wymyślać kwadratowych jajek. Ja tam bez problemu zrobiłem szkic przygody z jednego wpisu w bestiariuszu, jednej profesji i samej wiktoriańsko-steampunkowej natury Wolsunga.

Jedna zahaczka fabularna czasami nie wystarcza, więc dorzućmy drugą. Tajne bractwo studenckie. Dlaczego jest to bractwo tajne? Jaka jest jego historia i motywacje? Co ma wspólnego z templariuszami? I tak oto oprócz podręcznika musimy też sięgnąć poza system, czyli do kultury, popkultury i informacji encyklopedycznych – jak bractwa studenckie funkcjonują na uniwersytetach brytyjskich i amerykańskich, bo to w końcu ich tradycja. Na przykład słynne amerykańskie bractwo Skull & Bones z Uniwersytetu Yale zrzesza wielu sławnych absolwentów tej uczelni: gubernatorów, senatorów, prezydentów, finansistów, przemysłowców itd. oraz ich potomków. A bractwo i grobowiec można połączyć prostym wydarzeniem „jedyna studentka obecna przy odkryciu grobowca, a nie należąca do tajnego bractwa znika”. I nie wiadomo, czy to szczeniacki kawał, czy jakaś grubsza intryga, ale skoro przy Wolsungu jesteśmy, to jeśli w ogóle wiadomość o takim zajściu dotrze do niewłaściwych uszu, będzie skandal. Bo nie dość, że oberwie się bractwu, które tajne jest nie bez powodu, to jeszcze znamienite rody polityków, bankierów etc. najedzą się wstydu przez swoich najmłodszych przedstawicieli.

Jeżeli czujemy się na siłach jeszcze bardziej to wszystko skomplikować, dorzucamy trzecią zahaczkę. Skarb czy ukryta wiedza, jakie bractwo spodziewało się znaleźć w grobowcu to bardziej element pierwszej zahaczki, trzecia powinna raczej zakładać element konfliktu. Ponieważ nigdy nie wiadomo, czy odkrycie grobowca albo zainteresowanie nim bractwa nie zwróci jeszcze czyjejś uwagi – profesora oczyszczonego z zarzutów współpracy z nekronazistami, loży masońskiej kontynuującej tradycje templariuszy, drugiego bractwa tak tajnego, że jego członkowie są ujawniani dopiero po śmierci (jak Stowarzyszenie Siedmiu z University of Virginia) albo kogo tam jeszcze. W takiej sytuacji można się wstrzymać z wprowadzeniem konfliktu, aż gracze „wejdą” w przygodę i zaczną drążyć.

Więcej, jak widać, nie trzeba. Zamiast dodawać kolejne zahaczki, lepiej budować w górę – np. wątek grobowca może ewoluować w poszukiwanie skarbu w stylu „Pana Samochodzika”, a frakcje mogą albo okazywać się większe niż na początku się wydawało, albo być kontrolowane przez kogoś innego.

Advertisements

One comment on “Weź Tylko Trzy: Książka Kucharska Mistrza Gry

  1. Hmm, wiesz czego mi na tym blogu brakuje. Wpisu, w którym napisałbyś, kiedy według Ciebie sesja jest udana. Bo wpisów, co Ci się nie podoba jest wiele, ale nie znalazłam ani jednego listą, co lubisz, co Ci się podoba (chyba, że tagi szwankują).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s