Test BrainHex: Mastermind-Daredevil

Mansfeld na swoim blogu umieścił wynik swojego testu BrainHex. Jemu wyszło Achiever-Seeker, czyli kolekcjoner-eksplorator. Ja natomiast przejawiam zupełnie inne podejście, a mianowicie:

Your BrainHex Class is Mastermind.

MastermindDaredevil Your BrainHex Sub-Class is MastermindDaredevil.

You like solving puzzles and devising strategies as well as rushing around at heights or high speed while you are still in control.

Each BrainHex Class also has an Exception, which describes what you dislike about playing games. Your Exceptions are:

» No Mercy: You rarely if ever care about hurting other players’ feelings – mercy is for the weak!
» No Fear: You do not enjoy feeling afraid, preferring to feel safe or in control.

Learn more about your classes and exceptions at BrainHex.com. Czytaj dalej

Reklamy

Nie prowadzisz dla siebie

Najwyraźniej zapadłem na sequelozę. Ale nie ma tego złego: w dzisiejszym odcinku wariacji na temat „Najgorszy Mistrz Gry EVER” tudzież walenia po Ryjku, kolejna kwestia z serii „co robią źli MG i jak tego uniknąć”. Bo oczywiście musiałem usłyszeć, że na mojej sesji to gracze bez sensu łazili jak cygany od wsi do wsi, mimo że cyganów w drużynie było raptem sztuk jeden. Narzekanie na shadowrunową kampanię Ekipy (przez duże E) też było. Co jest trochę niepokojące, bo paradoksalnie dawałem graczom dużą swobodę.

Podstawowym założeniem kampanii z Ekipą miał być klasyczny false flag, i to skonstruowany tak, żeby uśpić czujność graczy (albowiem Shadowrun ma to do siebie, że prędzej czy później, zleceniodawca wystawi cię do wiatru). Potem jeszcze, jak już cała historia zdechła z braku zainteresowania, skojarzyłem że przynajmniej dwie drużyny były w zamyśle skonstruowane tak, żeby dało się je łatwo skłócić, niech się pozabijają nawzajem. Z czego w jednej nawet mi to przez myśl nie przeszło, a w drugiej wszystko zrobili za mnie gracze. Do tego jeszcze dochodziły drobne fuchy od znajomych fixerów, takie z gatunku „upierdliwy klient zgłosił się do mnie z fuchą, a wiem że masz odpowiedni skillset”, jak przewiezienie jednorożca w karbonicie bez przyciągania uwagi. Dawałem graczom dużo swobody i obserwowałem. W końcu lepsze to niż wsadzanie na szyny. Czytaj dalej