Ćwiczenia dla Mistrza Gry: Imiona

Od pewnego czasu chodzi mi po głowie jedna rzecz: niektórzy MG za cholerę nie potrafią wymyślać imion dla NPC. U Ryjka przerodziło się to już w sesyjny running joke, że postaci nie miały imion, tylko kolejno, NPC-001, NPC-002… Stąd pomysł na małe ćwiczenie dla MG: odpalamy arkusz kalkulacyjny i piszemy w pierwszej kolumnie po jednym imieniu na każdą literę alfabetu. Na potrzeby systemów współczesnych, to samo robimy z nazwiskami.

Na Dobry Początek: Cheat-sheet

Alfabet angielski, najprostszy i najbardziej uniwersalny, ma dwadzieścia sześć liter. X można wywalić od razu – nikomu nie życzę szukania imion fantasy na X, bo wiem, na co bardzo szybko trafi, a mianowicie na Xenofobię Xiężniczkę Xerografów. Zatem zostaje nam dwadzieścia pięć liter. Jeżeli z tych dwudziestu pięciu uda się nam wymyślić imiona zaczynające się na jedną z przynajmniej piętnastu liter, powtarzamy ćwiczenie w następnej kolumnie. I jeszcze raz, tak żebyśmy mieli cheat-sheet, od jednego do trzech imion na daną literę.

No, ale to tylko początek. Wymyślić imiona to jedno, ale potem je wykorzystać, to już zupełnie inna rzecz. Nie ma co zapychać listy niepasującymi albo wprost absurdalnymi imionami typu Bączysław, Zdefas czy Kalesonty, bo taki cheat-sheet jest do niczego.

Niech To Jeszcze Brzmi

No właśnie. Każde imię, czy zestaw imię + nazwisko, należy przeczytać – czy dobrze brzmi, czy nie staje w gardle, czy pasuje do epoki (bo o ile taki Nathaniel Hornsby czy Ezekiel Dogsbottom sprawdzi się w wiktoriańskiej Anglii czy dowolnym steampunkowym odpowiedniku tejże, to już w realiach bardziej współczesnych będzie brzmieć straszliwie drewniano). I, przede wszystkim, przestrzegam przed oczywistym błędem początkującego, popełnianym najczęściej przez polskich miłośników Warhammera:

ABSOLUTNIE NIE UŻYWAJCIE ZNANYCH I JEDNOZNACZNYCH NAZWISK HISTORYCZNYCH.

Wagner czy Strauss jeszcze są na tyle krótkie i popularne, że ciężko się do nich przyczepić. Ale kiedy ktoś wspomina o feldmarschallu von Rommlu, na ten przykład, to coś mnie trafia. A takie kiksy przechodziły nawet w MiM czy Portalu, i to bez większej refleksji.

Trzeba też uważać na pożyczanie imion z filmów czy seriali – jest ryzyko, że się skojarzą, i to w sposób stanowczo niezamierzony. Lepiej unikać imion Głównych Złych, Zastępców Głównych Złych i wszelkich zdecydowanie szemranych indywiduów (jeżeli już chcesz NPC o nazwisku Stanfield, to nie dawaj mu na imię ani Marlo, ani tym bardziej Claire).

Ćwiczenie 2: Arkusz Organizacyjny

Jako, że prędzej czy później gracze trafią na mniej lub bardziej zorganizowaną grupę NPCtów, dobrze być przygotowanym i na taką ewentualność. I tu ćwiczenie numer dwa, wymyślamy niedużą strukturę organizacyjną, dziesięć-dwanaście osób jako absolutne maksimum – może być rodzina pana na włościach, może być gang, może być kadra nauczycielska liceum – i dopasowujemy im imiona tudzież pseudonimy tak, żeby brzmiały wiarygodnie.

Z rodziną pana na włościach jest prosto, bo przynajmniej nazwisko jest jedno – no, chyba że na włościach gości mniej lub bardziej permanentnie kuzynostwo albo podwładni. Z gangiem też jest prosto, oni używają ksyw, i to najczęściej bez zadęcia. Ale już kadra nauczycielska, albo detektywi z posterunku policji, to już grubsza jazda. Na ten przykład, w The Wire, główni detektywi to McNulty, Daniels, Freamon, Greggs, Carver, Moreland i Przybylewski. No weź człowiecze wpadnij na to, że w amerykańskim mieście trafi się detektyw Przybylewski. W takich sytuacjach lepiej nie przeginać, szczególnie że i tak nikt w tym serialu nikt nie umiał tego Przybylewskiego ani poprawnie zapisać, ani przeczytać, i koniec końców ludzie mówili do niego „Prez”.

Z takiego arkusza organizacyjnego też, swoją drogą, można zrobić niezły cheat-sheet na sesję, w zależności od kontekstu. Szczególnie jeżeli gracze będą musieli często zadawać się z jedną specyficzną grupą.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s